Najlepsze restauracje i sklepy w Warszawie

  • BLOG Daily

    KURIERZY DAILY CZ.1

    17/04/2018 Daniel Warmuziński

    Jedziemy!

    Czy poznałeś już hipnotyzera-kuriera? Oto historia Gawła!

    Gaweł to człowiek młody, opanowany, niezwykle skupiony na celu. Jest osobą, która postanowiła wyłamać się z nurtu mass-mediów. Dziwne zjawisko - bo jak wobec wszechogarniającej masowej kultury można zachować nad wyraz ciekawą osobowość i oryginalność?

    Gaweł pośród natłoku informacji zainspirował się czymś, co za sprawą programów telewizyjnych staje się obecnie coraz bardziej popularne, a mianowicie hipnozą. Gaweł jest bowiem certyfikowanym hipnoterapeutą z organizacji OMNI Hypnosis - najlepszej szkoły hipnozy na świecie. Jest rzetelny, zna się na swoim fachu i zdecydowanie odróżnia hipnozę od "magii". Jego zdaniem hipnoza jest zjawiskiem, które towarzyszy nam na codzień - przy czytaniu książki, oglądaniu telewizji, czy podczas przeglądania smartfona.

    "Hipnotyczne show" vs. prawdziwa hipnoza

    Rozmawialiśmy z Gawłem jeszcze zanim w komercyjnej stacji telewizyjnej pojawił się znany wszystkim program o hipnozie. Gaweł tłumaczy, że komercyjne show w prosty sposób prowadzi do wypaczenia obrazu hipnozy - "celem producentów programu jest przede wszystkim zwiększanie zysku z reklam, a nie "odczarowanie" hipnozy i pokazanie jej praktycznych zastosowań". Telewizyjna hipnoza jest hipnozą rozrywkową, a oprócz niej istnieją inne, bardziej praktyczne rodzaje hipnozy, w tym hipnoza terapeutyczna. Pomaga ona przy odchudzaniu, rzucaniu palenia, a nawet przy pozbywaniu się lęków. Gaweł postawił sobie za cel wypromowanie terapeutycznych zastosowań hipnozy w social mediach oraz umiejscowienie hipnoterapii w świadomości Polaków na równi z wizytą u dentysty.

    Umysł jak smartfon

    Gaweł porównuje umysł do smartfona. Jego zdaniem przez całe życie otoczenie, rodzina oraz znajomi mogą zupełnie nieświadomie instalować na naszym smartfonie szkodliwe aplikacje. Stąd biorą się wyniszczające nawyki, takie jak palenie, objadanie się, czy obgryzanie paznokci. Hipnoza terapeutyczna pomaga usunąć te szkodliwe aplikacje, jednocześnie zastępując je takimi, które mogą nam służyć i pomagać w codziennym życiu.

    American Dream

    Gaweł od dzieciństwa doświadczał wielu przygód. W wieku 14 lat zainteresował się rozwojem osobistym, zaczynając od lektury książki o dźwięcznym tytule "Facet z jajami". Przełożyło się to na jego późniejsze doświadczenia - w wieku 18 lat zamiast udać się do klasy maturalnej, wyruszył na roczną wymianę do Las Vegas. Jego zdaniem nie wszystko, co dzieje się w Vegas zostaje w Vegas. O swoich przeżyciach z pobytu w Stanach napisał szkic książki, którą obecnie chce zredagować w ciekawszy sposób - pisząc o Las Vegas w kontekście hipnozy.

    Od Excela do hipnozy

    Jeszcze niedawno bohater tego artykułu studiował finanse na jednej z czołowych uczelni biznesowych. Jednak wykłady nie były dla niego nawet w połowie tak interesujące, jak zagadnienia związane z działaniem ludzkiego umysłu. Dlatego też postanowił swoją uwagę w całości poświęcić hipnoterapii. "Bardziej pomogę ludziom zajmując się hipnoterapią niż analizując tabelki" - jak sam przyznaje. Decyzja o zakończeniu studiów nie była łatwa - wystarczy wyobrazić sobie reakcję rodziny i znajomych na wieść o tym, że Gaweł zostaje hipnoterapeutą, a nie bankierem. "Możliwości związanych z hipnozą jest nawet więcej niż w sektorze finansowym, ale mało kto to dostrzega, do dzisiaj wysłuchuję, że jestem szalony" - śmieje się Gaweł.

    System da się lubić

    Po opowieściach Gawła związanych z jego stylem życia i codziennymi obowiązkami można stwierdzić, że ten młody mężczyzna nie ma czasu na...życie. Gaweł godzi pracę kuriera w Daily z hipnoterapią, treningami na siłowni, rozwijaniem biznesu oraz życiem towarzyskim. Jego zdaniem "dyscyplina daje wolność". Dzień rozpoczyna o 4:30 rano, co dla wielu brzmi jak koszmar, lecz dla Gawła, to normalny tryb dnia. Medytacja, siłownia, praca i dopinanie spraw związanych z rozwijaniem własnego biznesu, to jego zdaniem rzeczy, dla których warto żyć.

    Gaweł to niezwykły optymista i czarujący mężczyzna, który pokazuje, że wysiłek oraz ciężka praca mogą stworzyć miłą otoczkę codzienności.

     

    Tekst: Gabriela Pietrzycka

    Zdjęcia: Daniel Warmuziński




  • Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na przycisk "Akceptuję" po prawej stronie tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. więcej

  • Akceptuję